Harry PotterDziś przypada Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci. Data tego święta nie jest przypadkowa, jest to również dzień urodzin duńskiego baśniopisarza Hansa Christiana Andersena, autora smutnej Dziewczynki z zapałkami czy mrocznej Królowej Śniegu. Na wybór patrona tego dnia miał wpływ fakt, że napisane przez niego baśnie znane są na całym świecie. Przeczytane po raz pierwszy w dzieciństwie zapadają głęboko w pamięć i zostają z nami przez całe dorosłe życie.

Święto zostało ustanowione w 1967 roku przez Międzynarodową Izbę ds. Książek dla Młodych Ludzi (IBBY). Od tamtej pory, co roku, gospodarzem święta jest inne państwo. Polska była organizatorem w 1979 roku. Obecnie, w dobie koronawirusa, kiedy większość czasu spędzamy w domu, musimy się czyms zająć i jakoś zagospodarować sobie dzień. Ciekawym pomysłem może być wspomnienie ulubionych książek, również tych, po które nie sięgaliśmy od wielu lat. Jaka jest Wasza ulubiona książka z dzieciństwa? Ja już mam swoją listę! Ciekawa jestem, co jest na Waszej! Jakie tytuły odmieniły Wasz sposób patrzenia na świat? A czy na Was bohaterowie z dzieciństwa również mieli wpływ? Może warto w wolnej chwili odwiedzić ich po latach albo po prostu nadrobić zaległości?

Moja lista:

  1. Baśnie braci Grimm – "Czerwony kapturek", "Kopciuszek", "Królewna Śnieżka", "Śpiąca królewna", "Roszpunka", "Braciszek i Siostrzyczka" (niektóre bardziej znane obecnie z bajek Disneya) i baśnie Hansa Christiana Andersena – "Mała Syrenka", "Królowa Śniegu", "Calineczka".
  2. Astrid Lindgren - „Dzieci z Bullerbyn” (pierwsza szkolna lektura, którą pokochałam)
  3. Astrid Lindgren – „Pippi Langstrumpf” (uwielbiałam jej przygody)
  4. Maria Kruger – „Karolcia” (i ten jej niebieski koralik)
  5. Lucy Maud Montgomery – „Ania z Zielonego Wzgórza” wszystkie tomy i inne książki tej autorki (Ania to ja, utożsamiałam się z bohaterką. Uwielbiałam jej świat i przygody.)
  6. Frances Hodgson Burnett - „Tajemniczy ogród”
  7. Zbigniew Nienacki – „Pan Samochodzik” (pierwszy kryminał, no i oczywiście również chciałam w przyszłości jeździć taką błyskawicą)
  8. „Nawiedzony dom” - Joanny Chmielewskiej i cała seria o Janeczce i Pawełku oraz o Teresce i Okrętce. To książki, które kojarzą mi się z wakacjami nad morzem i są naprawdę zabawne!
  9. Małgorzata Musierowicz – „Kłamczucha” i cała reszta. Saga o rodzinie Borejków „Jeżycjada”. Kocham do dziś!
  10. J. K. Rowling - "Harry Potter i kamień filozoficzny" - oczywiście wszystkie tomy! Mój ulubiony cytat: "Jeśli sądzisz, że w dobie komputerów sztuka czytania zanikła, zwłaszcza wśród dzieci, to niezawodny znak, że jesteś MUGOLEM!"

W Międzynarodowym Dniu Książki Dla Dzieci życzę Wam, abyście byli ciekawymi czytelnikami i wrażliwymi odbiorcami. Pamiętajcie! Ktoś kto lubi czytać – nieważne, czy dziecko, czy dorosły – jest o wiele bardziej interesujący, niż ten kogo nie obchodzą książki, kto nigdy nie ma na nic czasu, kto nie zauważa tego, co go otacza. (an)